ZAMKI W POLSCE - ZNANE I NIEZNANE ∙ ARCHITEKTURA OBRONNA W OPISACH I FOTOGRAFII ORAZ CIEKAWOSTKI
 
 
Środa, 8 września 2010
 
   STRONA GŁÓWNA   


  Ciekawostki

◄ Powrót
Zamek Lubelski. Znów można oglądać Matejkę

Po kilkumiesięcznym remoncie zamek otwiera dla zwiedzających kolejne zakamarki. Na razie jednak zapowiada się bez rewelacji, chociaż pracownicy muzeum już pracują nad tym, by historię prezentować w dużo ciekawszy sposób.
Dyrektor Muzeum Lubelskiego Zygmunt Nasalski pytany o zmiany po remoncie, tłumaczy, że każda z ekspozycji została w jakiś sposób zmodernizowana. Niektóre obrazy dorobiły też się nowych ram, bo do tej pory były albo w przypadkowych, albo niewłaściwych. Tak jest np. z siedemnastowiecznym dziełem holenderskiego malarza van Heemskercka, z którego szczególnie dumna jest dyrekcja muzeum. W Galerii Malarstwa Obcego, gdzie wisi, wciąż trwają jeszcze porządki, więc aby go zobaczyć, chętni będą raczej musieli poczekać dłużej niż do piątku.
Zwiedzający pod koniec tego tygodnia nie zobaczą również wystawy archeologicznej. Przedmioty znalezione podczas wykopalisk muzeum chce pokazywać zupełnie inaczej niż do tej pory. A jak twierdzi Nasalski, jest się czym pochwalić i wymienia np. miecz żelazny z inkrustacją z początku III w. n.e.
Na nowej wystawie archeologicznej gabloty mają być jedynie elementem towarzyszącym, a wyobraźnię zwiedzających pobudzać będą m.in. wielkie fotografie. Jest pomysł, by również zaaranżować chatę, do której będzie można wejść. Na zrealizowanie tego muzeum potrzebuje jednak więcej czasu, a przede wszystkim pieniędzy, ale Nasalski zapewnia, że ma już pomysł, skąd je wziąć.
Od piątku można natomiast odwiedzić kolekcję numizmatyki, wśród której podziwiać można m.in. denar Władysława Łokietka z ok. 1320 roku czy tetradrachmę partyjską Mitrydatesa II (123 - 88 r. p.n.e.) znalezioną na terenie Lublina. W zbiorach etnograficznych pojawi się kilka nowości, m.in. ludowe feretrony, czyli przenośne, z obu stron malowane obrazy religijne. Będzie tu można oglądać również malarstwo na szkle czy ludowe przedstawienia Matki Bożej Częstochowskiej.
Od piątku dostępna ma być również Galeria Malarstwa Polskiego XVII-XIX w., w której wiszą obrazy takich malarzy, jak Jan Matejko, Artur Grottger czy Józef Chełmoński. Nie wiadomo jednak, czy pracownicy uporają się, by zaprezentować Galerię Malarstwa Polskiego XX w., w której można odszukać np. dzieł Henryka Stażewskiego czy Tadeusza Kantora. Porządki mogą tam potrwać jeszcze jakiś tydzień.
Ze zmian na pewno mogą cieszyć się niepełnosprawni, dla których projektanci przebudowy przewidzieli windę. A ci, którzy przyjdą specjalnie zobaczyć stół z wypaloną czarcią łapą, nie mają co go szukać w holu na parterze, ponieważ został przeniesiony wyżej. Muzeum już też przymierza się do jego konserwacji.
Plany muzeum nie kończą się jednak tylko na nowej wystawie archeologicznej. Prawdziwą atrakcją ma być planowana na przyszły rok wystawa ikon, na której będzie można oglądać dzieła z XVII i XVIII w. Część przeznaczonych na nią obrazów jest już po konserwacji. Zamek swoje ściany udostępni również grafikom z Lublina. Komu dokładnie, Nasalski nie zdradza.
Ile za bilet?
Za bilet na wystawy stałe trzeba zapłacić 6,50 (normalny) i 4,50(ulgowy) zł. Za wejście do kaplicy Trójcy Świętej płaci się osobno. W soboty zamek można odwiedzać za darmo. W poniedziałki muzeum jest nieczynne.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

© 2000 - 2010 RoKaDo   zamkiobronne.pl EnglishStory.pl     EDUVIANET.PL