Do sal Barnima i Mirosławy na Zamku Książąt Pomorskich wróci styl czasów dynastii Gryfitów
- Chcemy pokazać prawdziwy, historyczny blask Zamku - mówi Roman Biłas, wicedyrektor Zamku Książąt Pomorskich. - Bo Zamek to nie tylko siedziba marszałka, Opery i miejsce działalności instytucji kulturalnej.
Na początek pójdą sale Barnima i Mirosławy w skrzydle północnym. Po remoncie zmienią nazwy na sale Jerzego I (był najstarszym synem księcia Bogusława X i Anny Jagiellonki, córki króla polskiego Kazimierza Jagiellończyka) i Amelii (jego małżonki). W obu będzie się mieścić stała ekspozycja poświęcona książętom pomorskim i dawnej sztuce pomorskiej.
- Chodzi o odtworzenie charakteru wnętrz doby renesansu, a nie ich rekonstrukcję, bo poza polichromiami w Wieży Więziennej nie zachowały się w Zamku żadne oryginalne malowidła - zaznacza dyrektor Biłas.
W skrzydle północnym Zamku, oprócz kościoła zamkowego, mieściły się apartamenty książęce.
Podstawą do stworzenia nowego wystroju sal są zachowane inwentarze Zamku. Najpełniejszy z nich pochodzi z 1648 r. Dokumenty stanowią też źródło informacji o palecie barw, którymi malowano wówczas wnętrza i ornamenty. W renesansie chętnie stosowano kontrastowe zestawienia, np. białe ściany w komnatach i na suficie, a belki czarne. Ramy okienne malowano na zielono, zawiasy na czerwono, okiennice na czarno, zielono i czerwono. Poniżej stropów były malowane pasy z ornamentami roślinnymi.
Współczesne tynki ścian i sklepień zostaną skute i zastąpione nową warstwą tynku renowacyjnego, o fakturze podobnej do epoki renesansu.
W ościeżach okiennych od wewnątrz pojawią się dodatkowe elementy dekoracyjne. Nowa będzie stolarka drzwiowa, stylizowana na renesansową.
Z sal znikną grzejniki centralnego ogrzewania. Zastąpi je ogrzewanie podłogowe elektryczne. Podłogę pokryją formowane ręcznie sześciokątne płytki z gliny.
- Zamek ubogi jest w muzealne sprzęty i przedmioty z epoki, a ich zakup jest dla nas drogi - przyznaje dyrektor Bilas. - Ale z muzeum w Słupsku udało się nam wypożyczyć na 5 i 10 lat odpowiednie eksponaty. Warunkiem było ich odnowienie przez zamkowych specjalistów.
Trwa procedura przetargowa. Remont ma trwać cztery miesiące i zakończyć się przed wakacjami.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin
| © 2000 - 2010 RoKaDo zamkiobronne.pl | EnglishStory.pl EDUVIANET.PL |