Starania spadkobierców Augusta Krasickiego, ostatniego pana na zamku, trwały blisko 20 lat. Krasiccy udowadniali, że dekret o reformie rolnej nie powinien zostać zastosowany przypadku tej nieruchomości bo nie należała do gospodarstwa rolnego. Kilka dni temu minister rolnictwa uznał te argumenty i orzekł, że przejęcie zamku było niezgodne z dekretem o reformie rolnej. Rodzina Krasickich traktuje zwrot nieruchomości jako zwrot domu rodzinnego, planuje organizować tu zjazdy rodzinne. Chce powołać spółkę, która zarządzałaby majątkiem.
A ten majątek to pensjonat, w którym mieści się 39 pokoi. Pensjonat ma także własny wyciąg narciarski z trzema trasami zjazdowymi, trasy sztucznie naśnieżane i oświetlone. Od wielu lat obiektem administruje Gliwicka Agencja Turystyczna,. - Przez lata inwestowaliśmy w budynek i otoczenie. W tej chwili wymieniamy okna i drzwi. Z pewnością gdyby doszło do oddania zamku rodzinie Krasickich trzeba uwzględnić nakłady jakie zostały poniesione przez lata - mówi Marcin Kędracki prezes GAT.
I dodaje - Gościliśmy już kilkakrotnie przedstawicieli rodu Krasickich, którzy organizowali u nas zjazdy rodzinne. Byli mile widzianymi gośćmi. Jeśli zamek pozostanie w naszych rękach będziemy ich chętnie gościć. Nie wiem jakie mają plany wobec zamku, nie wiem czy mają środki na jego utrzymanie i inwestowanie - zastanawia się Kędracki.
Prezes zastrzega jednak, że decyzja ministra rolnictwa nie przesądza ostatecznie oddaniu zamku potomkom dawnych właścicieli. Jest decyzja administracyjna, którą można zaskarżyć do kolejnych instancji sądów administracyjnych. - Może to zrobić właściciel a jest nim Skarb Państwa. My mamy tylko wieczyste użytkowanie - wyjaśnia Marcin Kędracki.
W imieniu Skarbu Państwa decyzję ministra rolnictwa mogą się zaskarżyć władze Leska . - I na pewno to zrobimy. - zapowiada Barbara Krasulak, wiceburmistrz Leska.
Gdyby mimo odwołań zamek został zwrócony Krasickim, byłby to kolejny duży obiekt na Podkarpaciu, który został bezprawnie zabrany na podstawie dekretu o reformie rolnej. Kilka lat temu przedstawiciele rodu Tarnowskich odzyskali budynek zajmowany przez liceum, pocztę, ośrodek zdrowia i ratusz. Nie udało im się odzyskać pałacu w Dukli, zwrócono im jedynie kaplicę. Odzyskali także pałac w Rudniku nad Sanem.
Źródło: Gazeta
| © 2000 - 2010 RoKaDo zamkiobronne.pl | EnglishStory.pl EDUVIANET.PL |