ZAMKI W POLSCE - ZNANE I NIEZNANE ∙ ARCHITEKTURA OBRONNA W OPISACH I FOTOGRAFII ORAZ CIEKAWOSTKI
 
 
Piątek, 30 lipca 2010
 
   STRONA GŁÓWNA   


  Ciekawostki

◄ Powrót
Gmina Gniew sprzedała zamek

Jeden z najcenniejszych zabytków Pomorza, zamek w Gniewie, zostanie sprzedany grupie mleczarskiej Polmlek. Wypromujemy go w całej Europie zapowiada inwestor. To pierwsza twierdza tej rangi, która trafia w prywatne ręce.

Gmina Gniew krzyżacki zamek próbuje sprzedać od dwóch lat. Powód: kłopoty finansowe. Od początku kupnem zainteresowana była Grupa Polmlek, potentat na polskim rynku mleczarskim, w skład której wchodzą m.in. marki Warmia i Maćkowy. Firma zatrudnia ponad dwa tys. osób, a jej roczne obroty wynoszą 1,5 mld zł. Ale obie strony nie mogły dojść do porozumienia, bo według Polmleku początkowa cena: 24 mln zł, była zbyt wygórowana. Teraz dobito targu. Zamek zostanie sprzedany za 14 mln zł. Podpisanie umowy notarialnej w listopadzie.

Dlaczego firma mleczarska postanowiła kupić średniowieczny zamek? Polmlek chce w zamku urządzić hotel na 800 miejsc, z nowoczesnymi salami konferencyjnymi, restauracją, a nieopodal, dla gości hotelowych, wybudować jeszcze centrum fitness.

Zamek słynął dotychczas nie tylko ze swej potężnej bryły i ciekawej historii, ale także odbywających się tu od lat turniejów rycerskich. Turnieje wciąż będą się odbywać. Ba, chcemy je rozwinąć, nadać im większej rangi i wigoru. To będą spektakularne widowiska - zapowiada inwestor. Miasto buduje na Wiśle marinę jachtową, połączymy ją turystycznie z zamkiem, goście nie będą tu się nudzić. Twierdza ma być naszą flagą, dzięki której chcemy zdobyć rynki europejskie. Trafi na nasze produkty, pojawi się na reklamówkach.

Kwestią sporną pozostaje funkcjonowanie w zamku oddziału gdańskiego Muzeum Archeologicznego. Obecny akt notarialny daje placówce gwarancje obecności na zamku, bez możliwości wypowiedzenia umowy. Inwestorowi się to nie podoba. Na zmianę aktu notarialnego musi się zgodzić marszałek województwa, któremu muzeum podlega. - Nie będziemy blokować tej sprzedaży - zapewnia marszałek Jan Kozłowski. - Gniew nie może sobie poradzić z utrzymaniem zamku, a prywatny inwestor może lepiej wykorzystać to miejsce. Będę się jednak starał zabezpieczyć interes muzeum.

Muzeum, jak i fundacja, która dotychczas zarządza zamkiem, będą mogły dalej funkcjonować na wzgórzu zamkowym, ale na innych zasadach - zapewnia burmistrz Gniewu Bogdan Badziong, który cieszy się z finalizacji sprzedaży. Jesteśmy małą gminą, nie stać nas na utrzymanie tego obiektu. Jego funkcje zostaną zachowane, a my zamiast dokładać, będziemy z zamku czerpać zyski.

Oburzony jest za to Tomasz Korzeniowski, prezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Gdańsku. - Państwo traci jeden z najcenniejszych obiektów, największy zamek na lewym brzegu Wisły, polskie trofeum wojny trzynastoletniej, po to żeby Gniew załatał swój budżet - mówi konserwator Bazyliki Mariackiej. - Mam tylko nadzieję, że konserwator zabytków nie dopuści, żeby Polmlek uszkodził ten zabytek.

Zgodziliśmy się na sprzedaż, ale pod pewnymi warunkami - mówi Marcin Tymiński, rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków. - Jednym z podstawowych jest zachowanie funkcji kulturoznawczej i otwartość zamku, nie tylko dla gości hotelowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

© 2000 - 2010 RoKaDo   zamkiobronne.pl EnglishStory.pl     EDUVIANET.PL