Władze samorządu mają nadzieję, że uda się w ten sposób uratować sypiący się od lat zabytek.
Fundacja Zamek Chudów ma bowiem doświadczenie w zagospodarowywaniu tego typu obiektów.
Powstała w celu objęcia opieką i ochroną ruin zamku w Chudowie koło Gliwic. W kolejnych latach rozszerzyła swoją działalność i obecnie opiekuje się też dolnośląskimi zabytkami: średniowieczną wieżą rycerską w Siedlęcinie koło Jeleniej Góry, ruinami równie starego zamku w Owieśnie koło Dzierżoniowa oraz ruinami pałacu opackiego i klasztoru w Wierzbnej koło Świdnicy.
Po wakacjach podejmiemy uchwałę, która przekaże ruiny naszego zamku fundacji Zamek Chudów - zapowiada Wojciech Poczynek, wójt Starej Kamienicy.
Fundacja zabezpieczy mury przed dalszym niszczeniem. Zostaną wyburzone budynki dawnego PGR-u, które szpecą okolice zamczyska. Trzeba też odbudować most, który umożliwi wjazd na teren posesji. W planach są też badania archeologiczne i odbudowa dachu wieży oraz stworzenie małego muzeum w podziemiach. W ruinach ma powstać niewielka restauracja. Samej gminy nie stać na zagospodarowanie ruin, nawet na przygotowanie dokumentacji technicznej.
Źródło: Gazeta Wrocławska
| © 2000 - 2010 RoKaDo zamkiobronne.pl | EnglishStory.pl EDUVIANET.PL |