Właścicielem tajemniczego wzgórza przy ul. Bujoczka w Rudzie Śląskiej, które kryje pozostałości średniowiecznego zamku i domu Karola Goduli, wkrótce zostanie Fundacja "Zamek Chudów". Na początek specjaliści z fundacji przeprowadzą badania archeologiczne, później wezmą się za odbudowę domu najsłynniejszego rudzianina. - Będą dobrym gospodarzem. Pokazali, co potrafią w Chudowie - mówią urzędnicy. O działkę przy ul. Bujoczka fundacja starała się od kilku lat. To jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Rudzie Śląskiej. Niewielki zagajnik skrywa grube kamienne mury, pozostałość po zamku. Pierwszy zamek powstał w tym miejscu najprawdopodobniej w XIV wieku i był własnością rodu Rudzkich. Następnie przeszedł w ręce Jana Gierałtowskiego, pana na Chudowie, a ostatecznie na jego fundamentach wybudowano rezydencję Ballestremów. Obok stanął dom, w którym zamieszkał Karol Godula, zarządca ich dóbr. - Jego dom jest równie tajemniczy jak pozostałości zamku. Wciąż żywa jest legenda, że pomnażał majątek dzięki konszachtom z diabłem i prowadził pracownię alchemiczną - mówi Ewa Młynarczyk, historyk z fundacji.
Z domu Goduli zachowały się jedynie fundamenty, a opuszczony i częściowo zniszczony pałac został rozebrany w latach 60. W ostatnich latach pozostałości zamkowych piwnic zamieniły się w śmietnisko i miejsce alkoholowych libacji, a miasto nie miało pomysłu, jak ocalić zabytek. Wreszcie zdecydowało się przekazać teren w darowiźnie Fundacji "Zamek Chudów".
- Działkę przy Bujoczka oddajemy fundacji, ale z wyraźnym zastrzeżeniem celu działalności. Pokazali już, co potrafią w Chudowie. To dobra rekomendacja i liczymy, że ich staraniem uda się również ożywić zamek w Rudzie - mówi Andrzej Skórnik z rudzkiego magistratu.
W Chudowie dzięki staraniom fundacji została już m.in. odbudowana wieża zamku, a podczas licznych imprez plenerowych miejsce tętni życiem. Andrzej Sośnierz, założyciel fundacji, obiecuje, że w Rudzie Śląskiej będzie podobnie. - Najpierw musimy uporządkować cały teren i przeprowadzić badania archeologiczne. Później rozpoczniemy odbudowę domu, w którym mieszkał Godula. Mamy plan budynku i wiemy, jak wyglądał, więc powinniśmy się z tym uporać w ciągu trzech-czterech lat - zapowiada Sośnierz.
W domu Goduli fundacja chce urządzić muzeum i centrum spotkań biznesowych. - Godula to symbol dobrego przedsiębiorcy, dlatego trudno o lepsze miejsce - mówi Sośnierz.
Czy zamek też zostanie odbudowany? Tej sprawy przedstawiciele fundacji nie chcą na razie przesądzać. - Najpierw musimy zbadać dokładnie teren. Mury chudowskiego zamku wcale nie były dużo wyższe, kiedy go przejmowaliśmy. Sprawa jest przez cały czas otwarta - dodaje Sośnierz.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
| © 2000 - 2010 RoKaDo zamkiobronne.pl | EnglishStory.pl EDUVIANET.PL |