Nikt nie zgłosił się do przetargu na zakup średniowiecznego zamku w Gniewie. Główny zainteresowany, firma Polmlek, wycofał się z powodu kryzysu na rynkach finansowych. Władze miasta nie odpuszczają.
Przetarg ogłoszono na początku września, w poniedziałek miało dojść do rozstrzygnięcia, ale nie wpłynęła żadna oferta. Zamek wystawiono na sprzedaż, bo zainteresowanie jego kupnem wyraziła już w ub.r. Grupa Polmlek, jedna z największych firm mleczarskich w Polsce. Planowali przekształcenie części zamku w ekskluzywny hotel. Już po ogłoszeniu przetargu w prasie Polmlek się wycofał. - Bardzo chcieli kupić, ale kryzys na światowych rynkach finansowych ich odstraszył - mówi Bogdan Badziong, burmistrz Gniewu. - Chyba wyliczyli, że cena jest za wysoka, a inwestycja zbyt ryzykowna, by otrzymali kredyt.
Miasto oszacowało, że zamek jest wart 41 mln zł, ale jest gotowe "pozbyć się" go za 24 mln. Nabywca musiał jednak wykazać, że ma co najmniej 64 mln zł, bo postawiono warunek - 40 mln ma pójść na generalny remont zabytku. - Nie rezygnujemy z planów sprzedaży, kolejny przetarg ogłosimy prawdopodobnie na początku listopada - stwierdza Badziong. - Zgłosił się już chętny reprezentujący inwestorów ze Szwecji.
Przeciwko sprzedaży zamku jest Tomasz Korzeniowski, prezes gdańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Zapowiada, że w najbliższym czasie wystąpi do marszałka i wojewody pomorskiego, aby zablokowali sprzedaż. - Artykuł szósty konstytucji zapewnia Polakom równy dostęp do dóbr kultury - mówi Korzeniowski. - Zamek w Gniewie jest z pewnością narodowym dobrem, wyjątkowym skarbem kultury. Przerobienie go na hotel utrudni do niego dostęp obywatelom.
- Jesteśmy małą gminą, nie stać nas na utrzymywanie takiego obiektu, ani na wkład własny pod środki unijne - stwierdza burmistrz.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
| © 2000 - 2010 RoKaDo zamkiobronne.pl | EnglishStory.pl EDUVIANET.PL |